Sprawdź ofertę Sprawdź ofertę indywidualną

Ogromną część czasu poświęconego pracy lub wypoczynkowi spędzamy w budynkach, nic zatem dziwnego, że dokłada się wszelkich starań, aby otoczenie w którym przebywają ludzie było jak najbardziej komfortowe. Ważnym aspektem środowiska gwarantującego dobre samopoczucie i zdrowie użytkowników obiektów jest (często niesłusznie zaniedbywana) jakość powietrza.

Jak rozpoznać chory budynek?

Niedostatki projektu instalacji wentylacyjnej, zastosowanie materiałów konstrukcyjnych lub wykończeniowych emitujących duże ilości związków organicznych, a także zewnętrzne zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego dostające się do wnętrz to tylko niektóre z czynników obniżających jakość powietrza. Niewątpliwie dbanie o to czym oddychamy nie jest ani chwilową modą ani zbędnym luksusem – badania wykazują związek między naszym zdrowiem a jakością powietrza. Czasem już drobne działania mogą dodatnio wpłynąć na otaczającą nas mikroatmosferę. Jednakże pierwszym krokiem przed wdrożeniem odpowiedniego rozwiązania musi być zdiagnozowanie problemu.

Od czego zależy jakość powietrza w budynku?

Jakość powietrza

Podstawowe badanie jakości powietrza wykonane miernikiem określa parametry takie jak stężenie CO2, CO, wilgotność i temperaturę. Bez wątpienia warto orientować się, na jakim poziomie kształtują się te wskaźniki w  użytkowanych pomieszczeniach. Podwyższone stężenie CO2 (dwutlenku węgla) może wskazywać na niedostateczną wentylację lub obciążenie przestrzeni zbyt dużą w stosunku do powierzchni ilością ludzi. Jest to szczególnie istotny czynnik zwłaszcza w pomieszczeniach, gdzie przebywa wiele osób – biurach, szkołach lub pomieszczeniach usługowych. Zwiększone stężenie CO2 może powodować uczucie senności i zmęczenia, a także osłabienie i spadek koncentracji oraz produktywności. Niewątpliwie warto więc zadbać o upewnienie się, że stężenie CO2 utrzymywane jest na odpowiednim poziomie.

Wilgotność jest kolejnym parametrem, którego kontrola pozwala uchronić się przed niepożądanymi skutkami. Przesuszone i niedostatecznie nawilżone powietrze obniża komfort użytkowania lokalu, utrudnia oddychanie, wysusza błony śluzowe, jest też szczególnie uciążliwe dla małych dzieci. Należy zwrócić także uwagę, iż zbytnie zawilgocenie sprzyja natomiast rozwojowi pleśni i grzybów, przyczyniając się do zanieczyszczenia biologicznego powietrza.

Wiele z wymienionych problemów może występować jednocześnie, a ich kumulacja bywa bardzo uciążliwa. Ogólnie znane jest pojęcie „syndromu chorych budynków” (Sick Building Syndrome), przejawiającego się rozmaitymi objawami wśród ludzi użytkujących wspólnie dane miejsce.

Warto wykonać podstawowe badania jakości powietrza jeszcze przed odczuciem negatywnych efektów, tym bardziej, że badanie miernikiem jest szybkie i bezinwazyjne. Ze względu na małe gabaryty urządzenia można zastosować je właściwie w każdym problematycznym miejscu, co z pewnością pozwoli szybko podjąć potrzebne działania.

Palący problem sezonu grzewczego – jak ochronić się przed smogiem?

O szkodliwości smogu nie trzeba nikomu przypominać. Trudno wręcz o niej zapomnieć, szczególnie w sezonie grzewczym, gdy problem tzw. niskiej emisji staje się ulubionym tematem wielu serwisów informacyjnych. Popularyzacja tablic obrazujących jaki jest stan powietrza oraz aplikacji ostrzegających przed krytycznym poziomem zanieczyszczeń sprawia, że coraz więcej osób zastanawia się, jak zabezpieczyć się przed smogiem.

Szczególnie złą sławę zyskały pyły zawieszone PM10 i PM2,5, drobne cząstki substancji stałych i ciekłych rozproszone w atmosferze. Niebezpieczne ze względu na nasilanie objawów chorób układu krążeniowo-oddechowego i drażniące działanie, są bardzo uciążliwe dla astmatyków, a także mają działanie rakotwórcze. Pyły PM2,5 dodatkowo ze względu na swój mały rozmiar przenikają przez pęcherzyki płucne do krwiobiegu.

Badanie stężenia pyłów PM10 i PM2,5 pomoże odpowiedzieć na pytanie, czy szkodliwe składniki smogu nie infiltrują do wnętrza obiektu, a także czy filtry w instalacji wentylacyjnej działają prawidłowo. Proponowany przez nas pomiar pyłomierzem pozwala szybko określić stężenia PM10 i PM2,5 w wybranych miejscach.

Ochrona ważna także od wewnątrz

Minimalizacja zewnętrznych zanieczyszczeń to niestety nie wszystko. Często zapomina się o tym, że każdy budynek posiada również wewnętrzne źródła zanieczyszczeń powietrza, czasem dość nieoczywiste. W związku z tym warto wspomnieć o lotnych związkach organicznych (LZO), szerokiej grupie różnorodnych łatwo ulatniających się substancji. LZO mogą działać drażniąco oraz ujawniać się poprzez nieprzyjemne doznania węchowe, część z nich ma również działanie rakotwórcze. Związki te są trudnym do uniknięcia produktem różnych procesów przemysłowych, dlatego na kontakt z nimi narażamy się właściwie bez przerwy. Źródła LZO są rozpowszechnione w większości budynków, są to m.in. farby, lakiery, tworzywa sztuczne, kleje, wyroby drewniane, wykładziny, izolacje termiczne i akustyczne. Materiały te mogą emitować LZO nawet przez długi okres czasu po produkcji.

Wykonanie podstawowego badania miernikiem wielogazowym pomoże w ocenie, czy poziom lotnych związków organicznych i formaldehydu nie jest zbyt wysoki. W przypadku stwierdzenia nadmiernej zawartości LZO w powietrzu warto rozważyć zastosowanie zamienników, czyli wyrobów emitujących mniejszą ilość zanieczyszczeń, na przykład z rekomendacją Polskiego Towarzystwa Alergologicznego lub z certyfikatem EU Ecolabel.

Certyfikacja w systemie BREEAM

Kwestia jakości powietrza to problematyka istotna również dla inwestorów starających się potwierdzić wysoką jakość obiektu certyfikatem BREEAM. System certyfikacji wielokryterialnej budynków BREEAM to jedna z najbardziej popularnych metod oceny budynków pod kątem ich oddziaływania na środowisko. W zakresie jakości powietrza punkty można otrzymać za spełnienie wymagań zawartych w kategorii Health and Wellbeing. Kategoria ta skupia się na zapewnieniu użytkownikom budynków komfortowego i przyjaznego zdrowiu środowiska. Zawarte w tej kategorii wytyczne Hea 02 Indoor air quality dotyczą minimalizacji źródeł zanieczyszczeń powietrza poprzez projektowanie, a także planowanie przeprowadzone z należytą dbałością.

Przeprowadzane przez nas pomiary lotnych związków organicznych (LZO, TVOC – total volatile organic compunds) i formaldehydu są zgodne z wytycznymi BREEAM 2016 Hea 02 a także pozwalają potwierdzić, że nie został przekroczony dopuszczalny poziom emisji LZO z materiałów konstrukcyjnych i wykończeniowych.

Jak zbadać jakość powietrza? Precyzyjne metody laboratoryjne

W przypadku, gdy wymagana jest bardzo duża dokładność, można zastosować laboratoryjne techniki oznaczania substancji zanieczyszczających powietrze. Zawartość substancji takich jak ditlenek siarki, ditlenek azotu czy ozon można zmierzyć szybko za pomocą mierników, ale gdy zachodzi potrzeba osiągnięcia bardzo wysokiej precyzji, oznacza się je  za pomocą metod chromatografii jonowej w akredytowanym laboratorium badawczym. Próbki są pobierane na sorbent stały za pomocą rurki sorpcyjnej, której typ i wielkość jest zależna od rodzaju oznaczanej substancji, a następnie transportowane do laboratorium. Podobną metodą można również oznaczyć z dużą dokładnością lotne związki organiczne, czy formaldehyd.

Wykonywane badania jakości powietrza są zgodne z wytycznymi dotyczącymi programu funkcjonalno-użytkowego według Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznej oraz programu funkcjonalno-użytkowego w zakresie danych dotyczących zanieczyszczeń atmosfery do analizy ochrony powietrza, raportów, opinii i ekspertyz dotyczących jakości powietrza w kontekście ochrony środowiska.

W zakresie jakości powietrza czytaj także: SMOG GROŹNY TAKŻE W BUDYNKACH

Zapytaj o więcej:
Zadzwoń 530 105 398 lub napisz kontakt@termocent.com